//////

TWARZĄ W TWARZ

c-pierwsze-dziecko-zmienia-wszystko-78-12

To fakt, że widzenie świata „twarzą w twarz” jest znacznie bardziej frapujące, niemniej jednak lepiej zrezygnować z sadzania „na siłę”, aż dziecko samo zacznie się podciągać do pozycji siedzą­cej. Będzie to widomym znakiem, że jego kości i mięśnie dojrzały do samodzielnego siedzenia. Można oczywiście sadzać dziecko z podparciem do karmienia łyżeczką, nie powinno to jednak trwać dłużej niż 15 minut każdora­zowo. Uszczęśliwianie niemowlęcia sadzaniem na dłużej może sprzyjać sylwetce o zapadniętej klatce piersiowej i wypuczonym do przodu brzuszku. Do woli można natomiast prowokować i przyspieszać czołganie się dziecka przez umieszczanie atrakcyjnych, kolorowych przedmiotów (byleby bezpiecznych) poza zasięgiem jego rączek, a jednak blisko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *