POZYCJA DO GIMNASTYKI

5d76c744a8403ddda45b055038187daa

W jakiej pozycji ułożyć dziecko do gimnastyki? Kładźmy je raz na plecach, drugi raz na brzuszku, w każdej z tych pozycji rozwijają się bowiem inne partie mięśni. Nie wsu­wajmy pod główkę dziecka poduszki; jest zbędna, a nawet wręcz niewskazana przy gimnastyce.Jeśli mieszkanie jest niedogrzane, uszyjmy dziecku długi śpiworek z flaneli, sięgający do pach poza stopy dziecka lub będący przedłużeniem koszulki. Nakładajmy na stopy włóczkowe buciki. Gdy dziecko jest już nieco starsze i silniejsze, i gdy zaczyna okazywać znudzenie pozycją horyzontalną, zaczy­namy się zastanawiać, czy nie podpierać mu plecków, by mogło dłużej przebywać na siedząco.

ROZWIĄZYWANIE PROBLEMU

Jeśli mamy trudności z zapamiętywa­niem, na którym boku dziecko spało ostatnim razem, można ułatwić sobie rozwiązywanie tego problemu, kła­dąc dziecko w dzień buzią zwróconą ku oknu, a w nocy – do przeciwległej oknu ściany. Żeby utrzymać dziecko w pozycji na boku, można ukła­dać mu za karkiem i plecami (nie za głową) kocyk zwinięty i związany w kształcie wałeczka.Niemowlę w pierwszym kwartale swego życia przesypia większość dnia, bo aż 18 do 20 godzin na dobę. Okresy czuwania są więc niezmiernie krótkie, a przecież przezna­czone są one na wykonywanie wielu czynności, z których najwięcej czasu zabiera nasycenie głodu.

ŚLEDZĄC PROCES ROZWOJU DZIECKA

Nam, ludziom dorosłym, z naszymi twardymi, nierzadko skrzypiącymi kośćmi, z zatraconą gibkością, trudno jest czasem zaakceptować fakt, że dzieci pod tym względem w niczym nie przypominają dorosłych. Nasze dziecko ma kości elastyczne, podatne, zmieniające nawet swój kształt. Jakże często widzi się dzieci z główkami wyraźnie spła­szczonymi lub niesymetrycznie zniekształconymi. Obser­watorzy, śledzący proces rozwoju dziecka, zauważyli, że takie odkształcenia główki u młodszego niemowlęcia zda­rzają się nie tylko w wyniku układania go stale w tej samej pozycji. Obserwowano je również u dzieci, które większość dnia spędzają w półmroku, gdy źródła światła i dźwięku przychodzą z jednego kierunku. Ta strona główki, która obraca się w stronę źródła światła, bywa zazwyczaj wyraźnie spłaszczona.

POTRZEBA NIEZNANYCH WRAŻEŃ

Potrzeba nieznanych wrażeń i doświadczeń jest coraz silniejsza, prawie tak silna, jak potrzeba regularnego nasycania głodu. Dziecko potrafi coraz dłużej przypatry­wać się kolorowym „plastusiom” nanizanym na sznurek i zawieszonym pomiędzy poręczami łóżka lub wózka, przy czym czerwony i pomarańczowy to są kolory wyraźnie wyróżniane. Po pewnym czasie oczywiście dziecko może się znudzić i wtedy zacznie przywoływać marudzeniem, popłakiwaniem czy pojękiwaniem. Przesuńmy wtedy łóżeczko tak, by dziecko mogło widzieć krzątających się po mieszkaniu domowników. Zróbmy to dość szybko zanim mała, zniecierpliwiona osoba nie rozkrzyczy się na dobre. Wkrótce zjawi się nowe źródło podniecających i wspa­niałych odkryć. To własny głos. 

PRAGNIENIE ŚWIATŁA

To jedna z pierwszych potrzeb dziecka łatwa do zaspokojenia, a tym samym do ukojenia rozpaczy. Dwumiesięczne niemowlę potrafi czuwać spo­kojnie przez godzinę lub dłużej, pod warunkiem, że w pokoju, w którym leży, rozchodzą się głosy i dźwięki do słuchania, i plamy świetlne do oglądania. Pragnienie światła – okna lub lampy – rozwija się w dziecku bardzo wcześnie. Maleńkie, 4-tygodniowe nie­mowlę, wpatrujące się w świetlny punkt, potrafi głośnym krzykiem protestować, gdy odwracamy je tyłem do światła. Ucisza się natychmiast po pojawieniu się jasnej plamy. W miarę jak mijają tygodnie, coraz częściej znajdujemy niemowlę w trakcie czuwania, lecz bez narzekania, kapry­szenia czy przywoływania.

ŚWIEŻE POWIETRZE

Codzienne spacery są nie tylko przyjemnością, lecz i wielką pomocą w utrzymaniu zdrowia zarówno maleń­stwa, jak i jego matki. Doświadczeni rodzice wiedzą, że świeże powietrze doskonale pobudza apetyt i wpływa na ożywczy, mocny sen. Wiedzą też, jakie ma znaczenie w zapobieganiu krzywicy. Gdy bardzo wietrzny albo mroźny dzień zatrzyma nie­mowlę w domu, należy spacer zastąpić werandowaniem przy otwartym oknie lub snem w dokładnie przewietrzo­nym pokoju. Rodzice często pytają lekarzy, czy wystawia­nie dziecka w wózku do przydomowego ogrodu lub na bal­kon może zastąpić spacer. Oczywiście, że w pewnej mierze może, jednak nie całkowicie, ponieważ powietrze w parku, choćby niewielkim, jest na pewno lepsze niż w osiedlu domowym.

Nieruchomości

Rynek nieruchomości jest dziś bardzo popularny wśród ludzi. Ludzie coraz częściej decydują się na wynajem lub na kupno mieszkania. Dostępne są mieszkania z rynku wtórnego oraz mieszkania z rynku pierwotnego. Zarówno jedne jak i drugie mają swoich zwolenników. To na które się zdecydujemy zależy przede wszystkim od naszych finansów. Wiadomo, ze mieszkania pierwotne pochodzą z nowego budownictwa, a więc będą droższe od tych wtórnych. Ofert sprzedaży i wynajmu możemy znaleźć w biurach nieruchomości. Mają tam bardzo wiele ogłoszeń wszystkie są aktualne. Podają swoje oczekiwania co do odpowiedniego dla siebie szybko znajdą nam mieszkanie. Drugim miejscem gdzie możemy znaleźć te ogłoszenia jest Internet. W internecie wystarczy wpisać konkretne zapytanie i znajdą nam stronę z ogłoszeniami sprzedaży i wynajmu nieruchomości. Będzie ich na pewno sporo więc warto poświęcić na szukanie konkretnego więcej czasu. Jeśli decyzja będzie podjęta właściwie możemy liczyć na to, że będziemy bardzo zadowoleni z zakupu czy wynajmu.

Dom drewniany

Bardzo przyjazne człowiekowi są domki drewniane. Materiał ten charakteryzuje się specyficznym zapachem, gdyż wydzielany jest on za pomocą olejków eterycznych. Takie domki na pewno mają swój urok dzięki specyficznemu kolorowi. Specyficzny kolor nadaje mu znajdujące się w nim kwasy, barwniki i smoła. Takie domki charakteryzują się specyficzną aurą, która wiąże się z zapachem drewna oraz odgłosami skrzypnięć. Nie ma się co martwić o drewniany budulec oraz wykończenie wnętrza gdyż nie jest to szkodliwe dla mieszkańców. Pracowało się nad ulepszeniem własności drewna i dzięki temu materiał ten cieszy się dziś wielkim zainteresowaniem. Faktem jest to, że domki drewniane cieszą się wielką popularnością dziś i nie tylko w nadmorskich i górskich miejscowościach gdzie znajduje się mnóstwo turystów tylko w całej Polsce. Ludzie nie tylko na lato budują takie domy chcą, aby służyły im przez cały rok. Budowa takiego domu potrwa krócej niż domku murowanego oraz jest to dużo tańsze rozwiązanie, a więc i korzystniejsze.

Kredyt mieszkaniowy

Mieszkania na sprzedaż są dziś bardzo popularne. Coraz więcej ludzi można zaobserwować w biurach nieruchomości przeglądających oferty sprzedaży. Spowodowane jest to głównie wzrostem ceny za wynajem mieszkania. Kiedyś młodzi ludzie uciekali od rodziców by zacząć w końcu życie na własną rękę wynajmowali mieszkania za grosze. Dziś jednak wszystko się zmieniło. Ludzie rezygnują z wynajmu gdyż staje się to nieopłacalne. Decydują się na zakup mieszkania mimo tego, że tak naprawdę nie posiadają tyle gotówki ile potrzeba na taki zakup. Jednak mogą skorzystać z ofert banków, które oferują kredyty mieszkaniowe. Biorąc taki kredyt trzeba się liczyć z tym, że zadłużamy się na kilkanaście lat. Raty spłacać będzie trzeba raz w miesiącu i będzie ona bardzo porównywalna do miesięcznej opłaty za wynajem mieszkania. Jednak jest tutaj duża różnica, biorąc kredyt wiemy ze płacimy za swoje, a płacąc miesięcznie za wynajem nigdy mieszkania nie będziemy mieli na własność. Także lepiej jest się zdecydować na kupno niż na wynajem.

Budowa domu na problematycznym gruncie

Decydując się na budowę domu na gruncie, co do którego zachodzi uzasadnione podejrzenie, że mogą się pod nim znajdować wody gruntowe, wymaga od geotechnika szczególnej wiedzy i doświadczenia. Na podstawie odpowiednio przeprowadzonych badań można określić warunki wodno-gruntowe a także ich zmianę. Bowiem na przestrzeni kilkunastu metrów warunki wodno-gruntowe mogą być zmienne. Warunki mogą się zmienić na przykład wskutek wybudowania domu, wówczas grunt nieproblematyczny może stać się terenem podmokłym. Jeśli badania wykazują, że jest to uzasadnione, wówczas można wykonać drenaż terenu. Drenaż wymaga jednak odpowiedniego projektu, gdyż należy określić średnicę rury drenarskiej. Wszystko zależne jest od poziomu wód gruntowych. Tego typu informacja jest istotna również kiedy planujemy budowę szamba, ewentualnie przydomowej oczyszczalni ścieków. Przy projekcie domu istotne jest też określenie głębokości fundamentów, co też jest zależne od rodzaju podłoża. Jeśli grunty nie są silnie zanieczyszczone, nie zawierają iłów ani pyłów, można sobie pozwolić na płytko posadowione fundamenty, gdyż tego typu grunty nie przemarzają tak głęboko jak na przykład gleby piaszczyste (występujące w centralnej Polsce). Jeśli gleba ma tendencję do przemarzania do głębokości jednego metra, wówczas wystarczy wykopać fundamenty o głębokości do 0,5 metra.

JUŻ NIE TAKA MALUTKA ISTOTKA

images

Gdy coś go zaciekawi, sięga po to, nie bacząc na przesz­kody i niebezpieczeństwa. Gdy jego nóżki poczują potrzebę wspinania – wspina się na cokolwiek, co się do wspinania nadaje. Gdy coś rozbawi go i rązweseli – śmieje się długo i głośno, a gdy ktoś zrani jego serduszko – płacze rozpaczli­wie. Jest malutką, bardzo miłą istotą, lubi pieszczotę i potrzebuje jej, lubi być chwalony i często się stara, by na pochwałę zasłużyć, ale gdy nagle ogarnia go gniew – bije, wrzeszczy, kopie, gryzie. Potrafi skupić się nad jakąś czyn­nością, lecz nie na długo jeszcze. Podobnie szybko prze­mija u niego każde zainteresowanie, zabawa, nastrój, ustępując miejsca nowemu, innemu, jeszcze bardziej fascynującemu.

PRESJA

DSC_0162[1]

Bronią się przed zarzutem stosowania presji i przemocy wobec dreptusia. Przecież nie mogą mu pozwolić rosnąć jak dziczce, przecież muszą z wolna eliminować to, co jest przejawem niekulturalnego zachowania się, muszą sto­sować pewne ograniczenia dla zrozumiałych dla nich i koniecznych racji higienicznych czy też bezpieczeństwa. Nie mogą przecież pozwolić dziecku wspinać się na półkę z książkami, nie mogą dać do zabawy fiolki z lekarstwami, nie mogą nie przestrzegać godzin nocnego snu czy też pór posiłków. W końcu pierwszego roku życia łatwo jest uporać się z żądaniami dziecka.  Gdy weźmie do rączki nóż lub inny niebezpieczny przedmiot, łatwo i bezkolizyjnie odbieramy go podając w zamian inny, nie mniej frapujący przedmiot: pokrywkę, guzik, papierek od cukierka.

WDRAŻANIE SIĘ W ŚWIAT

październik 617

To oni, niepomni na jego radość i żądzę poznawania, hamują jego entuzjazm, przerywają fascynacje wędrówki, każą jeść o zwykłej porze, każą iść spać, każą powoli i systema­tycznie wdrażać się w świat ludzi cywilizowanych. Długa jest droga, na której dziecko z małego, nieokrze­sanego dzikuska staje się kulturalnym człowiekiem. I tak na przykład między 8 a 15 miesiącem życia dziecko zostaje pozbawione pokarmu matczynego i ssania z butelki, a stopniowo nawiązuje coraz większą zażyłość z łyżką, widelcem, filiżanką. A ileż to jeszcze trzeba się nauczyć, by umieć zachować się przy stole jak kulturalny człowiekl Ładnie siedzieć, nie mlaskać, nie otwierać buzi w czasie żucia pokarmu, nie pomagać sobie palcami, nie jeść z noża, nie pić z kubka, w którym tkwi łyżeczka itd. I dlatego dorośli, ci krzewiciele kultury, przeszkadzają i to nieustan­nie.

TWARZĄ W TWARZ

c-pierwsze-dziecko-zmienia-wszystko-78-12

To fakt, że widzenie świata „twarzą w twarz” jest znacznie bardziej frapujące, niemniej jednak lepiej zrezygnować z sadzania „na siłę”, aż dziecko samo zacznie się podciągać do pozycji siedzą­cej. Będzie to widomym znakiem, że jego kości i mięśnie dojrzały do samodzielnego siedzenia. Można oczywiście sadzać dziecko z podparciem do karmienia łyżeczką, nie powinno to jednak trwać dłużej niż 15 minut każdora­zowo. Uszczęśliwianie niemowlęcia sadzaniem na dłużej może sprzyjać sylwetce o zapadniętej klatce piersiowej i wypuczonym do przodu brzuszku. Do woli można natomiast prowokować i przyspieszać czołganie się dziecka przez umieszczanie atrakcyjnych, kolorowych przedmiotów (byleby bezpiecznych) poza zasięgiem jego rączek, a jednak blisko.

KŁADZENIE NA BRZUSZKU

pozycje03276jpg-NEWS_MAIN-9646

Jeśli w pokoju jest ciepło, nie bójmy się rozebrać niemowlęcia, kładąc je na twardym tapczanie lub na grubym, złożonym we czworo kocu roz­postartym na podłodze i przykrytym czystym prześcierad­łem. Dziecko położone na brzuszku może wykonywać i wykonuje wiele ćwiczeń sprzyjających i bardzo potrzeb­nych do harmonijnego, prawidłowego rozwoju mięśni i kośćca. Dźwiganie główki, unoszenie barków, podnosze­nie się na rączkach, turlanie, pełzanie – sprzyjają zdrowiu i kształtowaniu zgrabnej sylwetki. Dziecko wyjęte z łóżeczka i położone na swym „placu ćwiczeń i zabawy” pobudzone jest zmianą wokół siebie, wolną przestrzenią, widocznością oraz – co liczy się ogro­mnie – obecnością pogodnej twarzy matki lub ojca, ich głosu, śmiechu, zabawnych słów, które od wieków stano­wiły werbalne przejawy rodzicielskiej miłości.

BY UBRANKO NIE UTRUDNIAŁO RUCHU

images (1)

Tak więc zdarza się, że – zaabsorbowana karmieniem, kąpaniem, przewi­janiem – matka zapomni, że malutkie dziecko powinno już w tym bardzo wczesnym okresie swego życia wystartować z aktywnością ruchową. Szczęśliwe, zdrowe dziecko przy­nosi ze sobą na świat wrodzoną potrzebę ruchu, zakodo­waną aktywność całej swej małej osoby. Naszym zada­niem jest stworzenie dziecku warunków sprzyjających tej aktywności. W dostatecznie dużym łóżeczku o twardym podłożu dziecko rusza się znacznie swobodnie] niż w małych koszykowych „mojżeszówkach” z wikliny, w wózkach (które powinny służyć tylko do spaceru) lub kołyskach. Pie­luszki i kaftaniki trzeba tak prosto i przemyślnie okręcać wokół dziecka, by nie utrudniały mu ruchów, a jednocześ­nie, by nie dawały się skopać i zsunąć.